PODCAST: Przygotuj kampanie Google ADS na 2024 rok

W tym odcinku przyjrzymy się jednemu z kluczowych elementów sukcesu w dzisiejszym świecie biznesu – analizie danych oraz strategiom przygotowania kampanii Google ADS. Na jakich narzędziach warto się skupić? Jak jeszcze lepiej przyciągnąć uwagę klienta? Tego dowiesz się z kolejnego odcinka podcastu agencji marketingowej 4PEOPLE! Odcinek znajdziesz TUTAJ.

Podcast

4 Videos

Adam Perz: Cześć, nazywam się Adam Perz, reprezentuję agencję 4PEOPLE. W 4PEOPLE na co dzień zajmujemy się marketingiem internetowym i o marketingu internetowym mówimy w naszym podcaście. Dzisiaj moim gościem jest Kinga Gołębiewska. Cześć. Kinga jest naszą ekspertką, jeżeli chodzi o Google Ads, cały system reklamowy, i będziemy o tym właśnie rozmawiać.

Mamy 2024 rok. Powiedz Kinga, na czym powinniśmy się skupić w tym roku? Na jakich narzędziach oferowanych nam przez system Google Ads powinniśmy się skupić i je wykorzystywać do skutecznych kampanii?

Kinga Gołębiewska: Ten rok na pewno też będzie pod znakiem sztucznej inteligencji, AI. Google coraz mocniej pracuje nad Bardem, daje coraz więcej możliwości, więc tutaj na pewno to nam zmieni nieco system Google Ads. Mamy już kampanię inteligentną Performance Max na kontach i cały czas już z niej korzystamy, ale myślę, że w tym roku bardzo ważne będzie to paliwo, które dostarczymy do tej kampanii, czyli te dane, które przekażemy na konto.

Adam Perz: Za pośrednictwem czego możemy takie dane przekazywać?

Kinga Gołębiewska: No oczywiście przede wszystkim za pośrednictwem Google Analytics. Tutaj możemy zbierać informacje o tych użytkownikach, którzy odwiedzają naszą stronę, czy wchodzą do koszyka, czy wypełniają formularz itd. Na podstawie tego możemy znajdować ich bliźniaków behawioralnych i potencjalnych naszych klientów.

Ale też możemy wykorzystać do tego listy klientów, które mamy zarówno w sklepach internetowych, jak i w firmach zajmujących się usługami. Mamy maile naszych klientów, mamy ich dane, tylko teraz pytanie, czy mamy wszystkie zgody pod formularzami, żeby takie dane móc wykorzystać w marketingu. Jeżeli tak, to według mnie warto je zaimportować na konto Google Ads i korzystać z nich w kampaniach właśnie inteligentnych, takich jak Performance Max czy nowa kampania Demand Gen, która też pojawiła się na koncie.

Adam Perz: Okej, powiedziałaś trochę o tym, co się pojawia i jakie mamy możliwości. A czy coś znika?

Kinga Gołębiewska: Tak, pojawienie się kampanii Demand Gen niestety spowodowało zniknięcie kampanii Discovery. Ona już jest niedostępna na kontach. Możemy teraz stworzyć tylko kampanię Demand Gen. Google informuje nas, że to są tożsame kampanie, tylko kampania Demand Gen to taka kampania Discovery na sterydach, czyli dostała dodatkowo możliwość wgrania do niej wideo. Mamy możliwość jej wyświetlenia także na YouTubie, możemy ją pokazywać w Shortsach, czyli w tych krótkich filmach – takich relacjach, które znamy na przykład z Instagrama. No i to rozszerza nam możliwości kierowania. Ale tutaj też wymaga to od nas przygotowania jeszcze większej liczby komponentów do reklamy, bo już nie tylko grafiki, ale też właśnie materiały wideo, z których będzie mogła ona korzystać.

Adam Perz: Na co jeszcze byś sugerowała zwrócić uwagę w tym roku?

Kinga Gołębiewska: W tym roku przede wszystkim zwróciłabym uwagę na to, czym karmimy system, czyli właśnie na dane. Dane, dane i jeszcze raz dane. Chodzi o to, aby dostarczyć systemowi takich informacji, na podstawie których będzie mógł w jak najłatwiejszy sposób znaleźć naszych potencjalnych klientów. Kampanie Performance Max pomagają nam się dopasować do różnych miejsc docelowych, ale jeżeli nie dostarczymy im odpowiednich informacji, no to one nie będą działać poprawnie i nie będą potrafiły znaleźć tych naszych potencjalnych klientów. Więc na tym bym się skupiła w głównej kolejności. To też wprowadzamy na kontach naszych klientów – dodawanie tych nowych informacji o potencjalnych klientach.

Co jeszcze? Na pewno zmienia się też w tym roku podejście do kampanii. Jesteśmy bardziej analitykami, musimy bardziej analizować to, co się tam dzieje, żeby wyciągać z tego jak najlepsze, najdalej idące wnioski, aby móc jak najszybciej reagować na zmiany – analityka internetowa.

Adam Perz: Bardzo duży nacisk kładziesz na dane – dane głównie z naszej witryny, choćby za pomocą Google Analytics w 99% przypadków. Chciałem Cię dopytać o jakość tych danych, bo rozumiem, że ta jakość też jest bardzo ważna. Samo narzędzie, sam Google Analytics musi być dobrze skonfigurowany, ale wydaje mi się, że też jest ważne, żeby na przykład konwersje były dobrze skonfigurowane. Żeby to, co uznajemy za konwersje, rzeczywiście było dla nas konwersją, a nie na przykład mikrokonwersją, prawda?

Bo chyba jeżeli takie dane, choćby konwersje, są źle poustawiane – załóżmy, że uznajemy za konwersję kliknięcie w nasz numer telefonu, gdzie w praktyce jeden na dziesięć takich kliknięć kończy się połączeniem – i uznajemy taką konwersję za taką samą wartość jak wypełnienie formularza z gotowym zamówieniem, to wtedy do naszych kampanii możemy wprowadzić chaos.

Kinga Gołębiewska: Tak, tutaj musimy wartościować te zdarzenia na naszej stronie. Kliknięcie w telefon ma mniejszą wartość niż formularz kontaktowy. Przy czym są wyjątki – zależy to od tego, ile tych konwersji mamy na stronie. Są malutkie strony internetowe, dla których kliknięcie w telefon to już będzie bardzo ważny element. I może być tak, że większość tych kliknięć kończy się rzeczywiście połączeniem czy zamówieniem.

Ale są też większe biznesy, gdzie takie kliknięcia w telefon zdarzają się bardzo często, ale nie kończą się niczym wartościowym. Wtedy ten formularz jest dla nas najbardziej wartościową rzeczą i na nim chcemy się skupić. Widzimy też czasami strony, które jako konwersję mają ustawione wejście w zakładkę kontakt, co już bardzo trudno nazwać potencjalnym klientem. To jest jeszcze mniej niż kliknięcie w telefon. Wejście w zakładkę kontakt daje nam tylko informację – możemy to potraktować jako zdarzenie, ale nie jako konwersję.

Adam Perz: Co jeszcze w tym roku?

Kinga Gołębiewska: Myślę, że warto wspomnieć o wideo. To widać po wszystkich konferencjach Google, że w tę stronę chcą iść. Wideo bardzo mocno skupia uwagę użytkowników, a o tę uwagę Google zabiega i walczy z innymi platformami. Dlatego jeżeli nasi klienci czy słuchacze nie mają takich materiałów przygotowanych, warto w tym roku przemyśleć i znaleźć na to fundusze. Warto przygotować taką wizytówkę swojej firmy lub coś o naszej działalności – o tym, jakich klientów poszukujemy i co oferujemy naszym użytkownikom.

Adam Perz: Czyli warto pomyśleć o materiałach wideo. Są różne narzędzia do ich tworzenia. Można też zwrócić się o pomoc do takiej agencji jak nasza. Myślę, że pomogliśmy trochę rzucić światła na te działania Google Adsowe w 2024 roku. Jeżeli Państwo potrzebowalibyście pomocy w tym zakresie – i nie tylko w tym, ale w zakresie całego marketingu internetowego – to zachęcamy do kontaktu z nami. Chętnie porozmawiamy i pomożemy. Zachęcamy też do oglądania następnych odcinków. Kinga, ja Ci bardzo, bardzo dziękuję.

Kinga Gołębiewska: Ja również dziękuję i do usłyszenia.

Adam Perz: Do usłyszenia.

Spodobał Ci się artykuł?

Udostępnij:
Facebook
Email
Oceń go:

Jak przydatny był ten post?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak gwiazdek! Bądź pierwszym, który oceni ten post.

O autorze

Barbara Sontag

Poczuła miętę do Content Marketingu tuż po studiach dziennikarskich. Wcześniej również pracowała przy tworzeniu treści, ale to te marketingowe skradły jej serce i z pasją tworzy je dla klientów 4PEOPLE. Lubi bawić się słowem, a swojej kreatywności nie zawaha się użyć w przygotowywanych wpisach na blogi firmowe! Po pracy bierze udział w sesjach zdjęciowych na bloga modowego, którego prowadzi już od 5 lat z dużym zaangażowaniem, oraz w stylizowaniu do sesji wizerunkowych i produktowych. Research najnowszych trendów w sieci umila jej szklanka gorącego kakao i paczka m&mków. Lubi podglądać też poczynania projektantów i zerkać na kolekcje sieciówek, słuchając w tle Franka Sinatry lub młodych polskich artystów 🙂
img cta newsletter ga4

Zapisz się do naszego newslettera i pobierz checklistę wdrożeniową GA4

Dzięki niej prawidłowo wdrożysz Google Analytics 4 na swojej stronie!